ORATORIUM IM. BŁ. BR. MARKIEWICZA W TORUNIU - ORATORIUM IM. BŁ. KS. BRONISŁAWA MARKIEWICZA
Listopadowe rybeńki

Listopadowe rybeńki

W listopadzie w naszym Oratorium gościliśmy Prezesa Koła Wędkarskiego przy Urzędzie...

My także Świętujemy!!!

My także Świętujemy!!!

Był dzień 11 listopada 1918 roku, wtedy to po 123 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość i...

Decoupage w Oratorium

Decoupage w Oratorium

W czwartek 9.11 dzieci z naszego Oratorium brały udział w zajęciach z techniki decoupage pod...

Czas zadumy i refleksji

Czas zadumy i refleksji

Za nami czas zadumy i refleksji… 1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich...

Sadzenie drzew

Sadzenie drzew

Dnia 27 października w ramach projektu pn. „Toruńskie obchody Światowego Dnia Drzewa 2017”...

  • Listopadowe rybeńki

    Listopadowe rybeńki

    piątek, 17, listopad 2017 17:17
  • My także Świętujemy!!!

    My także Świętujemy!!!

    piątek, 17, listopad 2017 17:04
  • Decoupage w Oratorium

    Decoupage w Oratorium

    piątek, 17, listopad 2017 16:50
  • Czas zadumy i refleksji

    Czas zadumy i refleksji

    wtorek, 07, listopad 2017 16:26
  • Sadzenie drzew

    Sadzenie drzew

    wtorek, 07, listopad 2017 16:12

Ząb 2017 - Jeszcze kilka wspomnień...

Zmiany personalne w toruńskim Oratorium

Połowa wakacji to zmiany personalne w toruńskim Oratorium. Ks. Krzysztof Winiarski po 11 latach pracy na stanowisku dyrektora Oratorium im. bł. ks. Bronisława Markiewicza zmienia miejsce posługiwania. Wraz z końcem lipca Przełożony Generalny skierował ks. Krzysztofa do nowych zadań. Z tej okazji 29 lipca br. uroczyście pożegnano go podczas zebrania zarządu toruńskiego Oratorium.

Słowa uznania za pracę w Oratorium, skierował do odchodzącego dyrektora ks. Dariusz Wilk- Przełożony Generalny Zgromadzenia Św. Michała Archanioła.  Wiem jak to Oratorium wyglądało 11 lat temu, a jak wygląda teraz. Zmieniło się bardzo wiele, poza wyglądem Oratorium, także przybyły nowe zajęcia dla dzieci na Bydgoskim Przedmieściu. Ks. dyrektor zabiegał o środki zewnętrzne i udział Oratorium w różnych programach i inicjatywach. Dlatego za wszystko serdecznie Ci dziękuję ks. Krzysztofie – podsumował Ojciec Generał.

Czytaj więcej...

„Wypoczynek z Zębem”

Ząb - mała miejscowość na Podhalu stała się miejscem tegorocznego wypoczynku toruńskiego Oratorium. To tam w dniach 17 – 26 lipca 2017 r. grupa 45 dzieci i młodzieży wraz w wychowawcami udała się na kolonię letnią. Oratoryjni wychowankowie w ciągu 10 - dniowej kolonii podążali „Śladami mistrzów i wypoczywali z Zębem”. 

Od lat Podhale jest bardzo modnym regionem wypoczynkowym i turystycznym. Fascynacja tym miejscem i kulturą regionu przejawiała się w wykorzystaniu jej elementów w poszerzaniu kultury ogólnonarodowej. Podhale jest miejscem wypoczynku dla ogromnej liczby turystów. Dzięki walorom przyrodniczym miejsce to jest atrakcyjne dla odpoczywających zarówno w okresie letnim, jak i zimowym. I tak było w przypadku oratoryjnych kolonistów. Nasi podopieczni zostali zakwaterowani w ładnie usytuowanym pensjonacie „Czesława” z widokiem na Giewont.

Czytaj więcej...

„Góry porzucić trzeba…”

Ostatniego dnia pobytu na Podhalu przywitał nas słoneczny poranek. Pobudka była dość wcześnie, następnie pyszne śniadanko, pobranie prowiantu na drogę i pakowanie naszych bagaży. W niejednym oku zakręciła się łezka, żal było odjeżdżać… tak tu było cudownie. Piękne górskie krajobrazy, słoneczna pogoda, pyszne jedzonko. „Góry porzucić trzeba” – słowa tej piosenki góralskiej pięknie oddają nasze uczucia, kiedy nadszedł dzień pożegnania z urokliwą miejscowością Ząb.

Czytaj więcej...

Pożegnania nadszedł czas

Mija ostatni dzień naszej przygody na Podhalu pod hasłem „Śladami mistrzów – wypoczywamy z Zębem”. Zaraz po śniadaniu wybraliśmy się do Ludźmierza, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, zwanej Gaździną Podhala. Tam ks. Krzysztof odprawił Mszę dziękczynną za kolonistów, wychowawców, dobrą pogodę i wszelkie dobro, które było udziałem wszystkich uczestników i wychowawców. Mimo, że dzisiejszego dnia pogoda nam nie dopisywała to i tak postanowiliśmy wybrać się do Kompleksu Term „Gorący Potok”. Znajdują się tam baseny zewnętrzne, napełnione wodą termalną o temperaturze 34- 40°C. Mogliśmy tam fantastycznie spędzić czas, zrelaksować się, odprężyć i poprawić samopoczucie. Kąpiele w tego typu basenach polecane są niemal wszystkim, zdrowym i chorym, dzieciom i dorosłym. Wymęczeni ale zadowoleni wróciliśmy do ośrodka.

Czytaj więcej...

Śladami mistrzów

Poniedziałkowy poranek rozpoczęliśmy bardzo wcześnie. Po śniadaniu zebraliśmy się w swoich grupach, aby przygotować piękne pocztówki z wakacji, które przedstawiały nasze najlepsze wspomnienia. Każdy rysunek był inny i każdemu koloniście zapadła w pamięci inna atrakcja, którą przestawił w formie kolorowego szkicu. Następnie część z nas udała się na basen, aby skorzystać z ostatnich promieni słońca, gdyż na niebie zaczęły pojawiać się chmury, a część z nas bawiła się w gry i zabawy na boisku sportowym. Konieczne było nawoływanie nas kilka razy na obiad, gdyż tak mocno pochłonęła nas fantastyczna zabawa.

Czytaj więcej...

Wyjątkowa przygoda w Pieninach

Siódmy dzień kolonii to niedziela pełna odpoczynku i relaksu. Zaczęliśmy od porannej modlitwy, po której udaliśmy się na śniadanie. Następnie wróciliśmy do swoich pokoi, aby przygotować się do wyjścia. Ubraliśmy się odświętnie i wyruszyliśmy do kościoła św. Anny w Zębie. Jest to stylowy drewniany kościół, który wznosi się na 1013 metrów n.p.m. Jego budowę rozpoczęto w 1915 roku. Ołtarz główny został wykonany przez Wojciecha Brzegę – przyjaciela Stanisława Witkiewicza.  Obok kościoła mieliśmy okazję podziwiać kapliczkę wybudowaną z inicjatywy rodziny Bobaków jako wotum dziękczynne za przejazd św. Jana Pawła II przez parafię.

Czytaj więcej...

W góry, w góry na łąki na hale…

Nadszedł kolejny słoneczny dzień, w którym wybraliśmy się w kolejną górską podróż. Tuż po śniadaniu wybraliśmy się na spacer na Gubałówkę. Mijając kolejne drewniane, typowe dla Podhala budynki, zboczyliśmy na sąsiadującą z drogą łąkę. Przechodząc przez nią mogliśmy podziwiać nie tylko niesamowite widoki, które zapierały nam dech w piersiach, ale także zwierzęta wypasające się na tych niesamowicie kwiecistych łąkach. Wszystkie dzieci fotografowały się i karmiły przebywające tam krowy. Po sprawnym i żwawym dojściu na Gubałówkę, ks. Krzysztof zapewnił nam niesamowitą rozrywkę jaką było korzystanie ze zjeżdżalni grawitacyjnej, zwaną również torem saneczkowym. Drogę w dół pokonaliśmy na pełnym gazie, bez hamulców. Niektórzy z nas korzystali z toru kilka razy, aby w pełni wykorzystać rosnącą adrenalinę. Przeżyliśmy tam niezwykle emocjonujące chwile, podczas których każdy poczuł wiatr we  włosach.

Czytaj więcej...

Lśni jezioro zamknięte w granitów kotlinie

Dziś piątek, piąteczek i piąty dzień kolonii. Wstaliśmy o dość nietypowej godzinie, bo o godz. 6.00, a to tylko po to żeby zdążyć przed tłumem turystów i zaparkować nasz autokar na parkingu na Palenicy Białczańskiej. Jak zaplanowaliśmy tak uczyniliśmy. O godz. 6.30 udaliśmy się na śniadanko i o 7.30 byliśmy już w autokarze, gotowi do wyjazdu na wielką wyprawę na Morskie Oko. Oczywiście w plecakach mieliśmy kurtki przeciwdeszczowe, gdyż zapowiadane były deszcze od godzin południowych. W Zakopanem zabraliśmy panią Dankę - przewodniczkę. O 8.30 ruszyliśmy w stronę Morskiego Oka. Jak zwykle młodsi koloniści szli tuż za panią przewodnik i pozostałym narzucali tempo. W trakcie drogi pani Danka opowiadała o otaczającym krajobrazie, wskazując na góry podawała ich nazwę i wysokość, przedstawiała różne gatunki drzew i krzewów. Nas zainteresowały drzewa porośnięte porostem. Okazało się, że nie ma to nic wspólnego z ich chorobą, a wręcz przeciwnie – świadczy to o bardzo czystym klimacie.

Czytaj więcej...

Zdobyli "dwutysięcznik"

Dzisiejszy dzień przywitaliśmy bardzo wcześnie. Po modlitwie i śniadaniu wyruszyliśmy do Term znajdujących się w miejscowości Szaflary, aby popływać w basenach z wysokozmineralizowaną wodą termalną. Woda, która wypełnia niecki basenowe ma najlepszą mineralizację wśród wód wykorzystywanych w celach rekreacyjnych na Podhalu. Temperatura wody utrzymywana jest w zakresie 30-38st.C W skład wchodzą cztery baseny: dwa zewnętrzne i dwa wewnętrzne, trzytorowa zjeżdżalnia rodzinna oraz brodzik dla dzieci ze zjeżdżalnią. Ponadto baseny wyposażone są w wiele urządzeń do hydromasażu takich jak  bicze wodne, ławki do masażu, jeżyki, gejzery, urządzenia do masażu.

Czytaj więcej...